Arturo – prywatny blog – biegowy

Wszystko zaczęło się w 2017 r., by w 2020 przebiec swój pierwszy, zagraniczny, w życiu maraton.

Plany, koronawirus i… po planach

Start w Sevilli

Pierwszy maraton

23 lutego br. w Sewilli w Hiszpanii przebiegłem swój pierwszy maraton (42,195 km). Czas 4:48:00, w którym go pokonałem pewnie nie zachwyca, ale cieszy fakt ukończenia, ze wspaniałą ekipą w cudownym miejscu.

Sevilla

Sevilla – cudowne miasto do zwiedzania

Sevilla to nie tylko miasto do biegania z płaską, fajną trasą ale także wspaniałe miejsce turystyczne. Gorąco polecam!

21-25 luty 2020

Medale – początek 2020

Nasze medale

Początek 2020

Trening

Trening obowiązkowy, czyli przygotowania do maratonu

1 luty 2020

22 kwietnia 2017 – pierwszy start

„Jeśli biegasz, jesteś biegaczem. Nie ma znaczenia, jak szybko ani jak daleko. Nieważne, czy to Twój pierwszy dzień, czy biegasz od dwudziestu lat. Tu nie ma żadnego testu do zaliczenia, żadnej licencji do uzyskania, żadnej karty członkowskiej do zdobycia. Po prostu biegaj”

John Bingham

Wszystko zaczęło się 3 lata temu, gdy na wadze pojawiła się 3-cyfrowa liczba. Waga przeraziła i jednocześnie zachęciła do pracy nad sobą. Żona mnie wspierała, wcześniej już brała udział w różnych biegach na 10 km. Moje początki trudne: wyłącznie marszobiegi na 2 km. Nie potrafiłem przebiec 2 km bez zatrzymania. Jednak z każdym kolejnym tygodniem dystans urósł do 4-5 km podczas treningu. Czułem, że już czas na start w jakimś biegu. Podjąłem się pierwszego wyzwania biorąc udział w Piastowskiej Piątce 22 kwietnia 2017 roku w Pobiedziskach. Nie było lekko, ale pierwszy medal i satysfakcja z ukończenia niesamowita. To właśnie starty, udział w zorganizowanych biegach motywował do dalszego treningu i biegania.
Arturo