O mnie

Zacząłem kilka minut temu coś tworzyć, i na tym się skończyło… Miało tu coś być, ale wolałem pobiegać 😉

Zacytuję jedynie wpis z blogu na temat przygody z bieganiem:

Wszystko zaczęło się 3 lata temu (2017 r.), gdy na wadze pojawiła się 3-cyfrowa liczba. Waga przeraziła i jednocześnie zachęciła do pracy nad sobą. Żona mnie wspierała, wcześniej już brała udział w różnych biegach na 10 km. Moje początki trudne: wyłącznie marszobiegi na 2 km. Nie potrafiłem przebiec 2 km bez zatrzymania. Jednak z każdym kolejnym tygodniem dystans urósł do 4-5 km podczas treningu. Czułem, że już czas na start w jakimś biegu. Podjąłem się pierwszego wyzwania biorąc udział w Piastowskiej Piątce 22 kwietnia 2017 roku w Pobiedziskach. Nie było lekko, ale pierwszy medal i satysfakcja z ukończenia niesamowita. To właśnie starty, udział w zorganizowanych biegach motywował do dalszego treningu i biegania.

Arturo