Podsumowanie roku 2025

Rok 2026 jest już tuż za rogiem, więc to dobry moment na sportowe podsumowanie mijającego sezonu. To już ósmy rok biegania i 175 startów na koncie. W tym roku: 6 maratonów, 12 półmaratonów, 8 biegów na innych dystansach — łącznie 2 000 km w nogach, głównie w terenie 😉

Trochę się działo. Podjąłem się kilku wyzwań:

1. Złota Seria 42 – zdobycie brązowego Pegaza w maratonach w jednym roku: Kraków, Warszawa i Poznań.

2. Orły Biegowe – zdobycie pierwszego Orła w trzech biegach: Półmaraton w Grodzisku Wlkp., Bieg Po Plaży w Jarosławcu (15 km) oraz Maraton Dębno. W kolejnych dwóch latach planuję kontynuację, by sięgnąć po statuetkę Orła.

3. Grand Prix Wielkopolski w Półmaratonach – to już moja 3. edycja i zdobycie srebrnej korony z rąk Marszałka Województwa Wielkopolskiego. Do złotej korony zostało jeszcze 6 lat (minimum 60 półmaratonów). Jest co robić 😉

4. Kolejny cel to zaliczenie wszystkich polskich płaskich maratonów. W tym roku padło na Nocny Portowy w Szczecinie. Tam swój debiut w półmaratonie zaliczył syn Wiktor — i poszło mu znakomicie. Z polskich maratonów został już tylko Gdańsk (zapisany), choć pojawiają się nowe: Zagłębiowski w Dąbrowie Górniczej (termin koliduje — więc dopiero w 2027) oraz Janowiec Wlkp.

5. Wisienka na torcie – Maraton z Nicei do Cannes. Mój 18. maraton na osiemnastkę syna 😉 Świetna trasa, rewelacyjne widoki i cudowne wspomnienia.

A plany na 2026? Podobne: minimum 6 maratonów, minimum 12 półmaratonów, GPW i Orły Biegowe. Zaczynamy już za 3 tygodnie maratonem w Afryce — kolejny kontynent do zdobycia. Wiktor również startuje — będzie to jego debiut na królewskim dystansie. Trenuje ostro… powodzenia!

Będzie się działo! 💪🏃‍♂️